STANISŁAW PELCZAR BOHATER ZAPOMNIANY CZ. 3

Prezentujemy trzecią i ostatnią część artykułu dotyczącego prudnickiego Żołnierza Wyklętego – Stanisława Pelczara (pseudonim „Majka”). Jak pamiętamy, materiał został wcześniej opublikowany w „Wielkiej Księdze Opozycji na pograniczu”, którą wydał powiat prudnicki. W dzisiejszym odcinku autor przybliża życie prudniczanina od pobytu w więzieniach do śmierci w niewyjaśnionych okolicznościach w 1977 r.

Continue reading “STANISŁAW PELCZAR BOHATER ZAPOMNIANY CZ. 3”

STANISŁAW PELCZAR – BOHATER ZAPOMNIANY CZ. 2

Prezentujemy drugą część artykułu dotyczącego prudnickiego Żołnierza Wyklętego – Stanisława Pelczara (pseudonim „Majka”). Jak pamiętamy, materiał został wcześniej opublikowany w „Wielkiej Księdze Opozycji na pograniczu”, którą wydał powiat prudnicki. W dzisiejszym odcinku autor przybliża tekst krótki czas wolności Stanisława Pelczara pomiędzy wiosną, a jesienią 1946 r., w tym pierwszą wizytę w Prudniku oraz drugie aresztowanie i proces przed Katowickim Sądem Wojskowym.

Continue reading “STANISŁAW PELCZAR – BOHATER ZAPOMNIANY CZ. 2”

STANISŁAW PELCZAR – BOHATER ZAPOMNIANY – CZ. 1

W 2014 r. nakładem prudnickiego starostwa ukazała się „Wielka Księga Opozycji na pograniczu”. W tej wartościowej publikacji znalazł się artykuł autorstwa Jarosława Szóstki dotyczący prudnickiego Żołnierza Wyklętego – Stanisława Pelczara (pseudonim „Majka”), który jeszcze do niedawna spoczywał na prudnickim cmentarzu.

Continue reading “STANISŁAW PELCZAR – BOHATER ZAPOMNIANY – CZ. 1”

75. rocznica pierwszego zrzutu Cichociemnych

Na pytanie o pierwszą polską jednostkę specjalną wielu odpowie GROM, a warto się zastanowić czy to nie przypadkiem Cichociemni byli pierwszy polskimi komandosami. Ciężki trening, działanie daleko poza liniami wroga oraz elitarność oddziału może śmiało świadczyć, że była to jednostka specjalna.

Continue reading “75. rocznica pierwszego zrzutu Cichociemnych”

Ja to powiedziałem? Burmistrz ponowie o Frotexie

Co ja powiedziałem FROTEX2

Przedstawiamy kolejny przykład “oddzielenia kampanii wyborczej od codziennego życia”. W trakcie kampanii wszystko było już uzgodnione. Dwóch nowych inwestorów na terenie Frotexu. Po roku okazało się, że po obejrzeniu hal żaden z potencjalnych inwestorów nie jest zainteresowany wejściem na teren Frotexu.

Zastanawiający jest fakt, iż inwestorzy w większości przypadków wycofali się po obejrzeniu hal. Nawet ci, z którymi rzekomo były już wszystko uzgodnione. Jak wyglądają materiały informacyjne wysyłane inwestorom? Czy nie jest stratą czasu negocjowanie z inwestorem nie informując go o stanie technicznym hal?